

Trzy wersje Mew RGB kosztują od 3800 do 5600 euro. Reszta setu tanieje z tygodnia na tydzień, a zamknięte produkty drożeją.
Soleback Team
Najdroższą kartą Pokémon 30th Celebration jest Mew w wersji RGB, i to w trzech odmianach: czerwona kosztuje na Cardmarket 5600 euro, zielona 4500 euro, niebieska 3800 euro. Za nimi, z ogromną przepaścią, stoją Lugia z Aquapolis (180 euro) i reprint Charizarda z Base Setu (160 euro). Wszystkie ceny w tym tekście pochodzą z Cardmarket, dotyczą angielskich kart i są aktualne na 16 października 2026 roku.
Najważniejsze dla Ciebie jest to, że karty z tego setu tanieją z tygodnia na tydzień, a zamknięte produkty drożeją. Jeśli polujesz na konkretną kartę, prawie zawsze taniej wyjdzie kupić ją jako singla. Jeśli chcesz po prostu otwierać paczki, to jest jeden z najprzyjemniejszych setów ostatnich lat, ale za sealed zapłacisz dziś wyraźnie więcej niż we wrześniu.
Pokémon TCG nie ma polskiej edycji, w Polsce kupujesz karty angielskie albo japońskie. Single kupuje się głównie na Cardmarket, największej giełdzie kart w Europie, a Cardmarket rozlicza zakupy w euro, także dla kupujących z Polski. Dlatego wszystkie ceny kart podajemy w euro, bez przeliczania na złotówki. Każda pozycja w rankingu to ceny kart w języku angielskim.
Cardmarket nie jest partnerem Soleback, więc linki do kart są zwykłymi linkami, bez cashbacku.
To jubileuszowy dodatek na 30 lat Pokémonów. Premiera była globalna, 16 września 2026 roku, jednocześnie po angielsku, japońsku i chińsku. Angielska wersja ma 199 kart: 128 w głównej numeracji, 30 Secret Rare'ów (numery 129 do 158), 30 kart Classic Collection, osiem energii i trzy nienumerowane karty Mew RGB.
Paczka jest inna niż zwykle. Ma pięć kart zamiast dziesięciu, ale każda jest foliowana. Do tego foliowana energia, kod do Pokémon TCG Live i zawsze jeden Pikachu z puli 30 wersji. Pojedynczych angielskich paczek nie sprzedaje się osobno, trafiają tylko do zestawów: blistrów, boxów, puszek i Elite Trainer Boxów.
Classic Collection to 30 reprintów ulubionych kart z 30 lat historii. Każda ma stempel z Pikachu i nową folię, a w angielskiej wersji zachowuje oryginalny numer z pierwszego wydania. Stąd oznaczenia w rankingu: AQ to Aquapolis, BS to Base Set, PAL to Paldea Evolved. Karty z Classic Collection nie są legalne w turniejach.
Pokémon nie podaje oficjalnych szans, więc wszystko, co wiadomo, pochodzi z liczenia otwieranych paczek. Najczęściej cytowane zestawienie obejmuje 4063 angielskie paczki zebrane przez społeczność na Discordzie (opublikował je Wargamer):
Pikachu: w każdej paczce
Double Rare (ex): mniej więcej co czwarta paczka
Illustration Rare: co piąta
Classic Collection: co dziesiąta
Special Illustration Rare: mniej więcej co dwudziesta
Futuristic Rare (Mew ex i Mewtwo ex): mniej więcej co setna
Mew RGB: jedna sztuka na 4063 paczki
Dla porównania Kotaku pisze, że w setach z ostatnich czterech lat Special Illustration Rare wypadał mniej więcej raz na 80 paczek. Tu trafia się cztery razy częściej. To jest powód, dla którego ten set tak dobrze się otwiera: hit, czyli karta warta pokazania, wypada co kilka paczek, a nie raz na box.
Liczenia trochę się różnią. Tracker @switchstock, na próbie około 6500 paczek, podawał Futuristic Rare raz na 117 paczek i Mew RGB raz na 3200. Plotka o jednym Mew RGB na 20 000 paczek krąży od premiery, ale nikt jej nie potwierdził. Jedno pewne: Mew RGB jest kilkadziesiąt razy rzadszy niż cokolwiek innego w secie.
Trzy karty narysowane przez YOSHIROTTEN, bez numeru w secie. Każda układa te same trzy kolory inaczej, a tekst gry jest identyczny jak w zwykłym Mew 065/128. Najciekawsze jest to, jak się pojawiły: kolekcjonerzy wyciągnęli je z paczek kilka dni przed premierą, a The Pokémon Company przez pierwsze tygodnie w ogóle ich nie potwierdzała. Część fanów brała je wtedy za fałszywki.
Czerwony jest najdroższy, i to nie tylko na Cardmarket. W zestawieniach z innych rynków też wyraźnie odstaje od zielonego i niebieskiego, które kosztują podobnie. Różnica między czerwonym a niebieskim to dziś 1800 euro, czyli prawie połowa ceny niebieskiego.
Te ceny i tak są ułamkiem tego, co działo się na starcie. Pierwsza głośna sprzedaż Mew RGB na eBayu była mniej więcej pięć razy wyższa niż dzisiejsza cena najtańszej wersji. Jeśli wierzyć liczeniu 4063 paczek, jedna konkretna wersja kolorystyczna wypada mniej więcej raz na 12 000 paczek.
Lugia kosztuje 180 euro. To reprint kryształowej Lugii z Aquapolis, dodatku z 2003 roku, z oryginalnym numerem 149/147. Dla wielu kolekcjonerów to jedna z najpiękniejszych kart ery e-Card, a oryginał w dobrym stanie jest poza zasięgiem większości portfeli. Reprint jest najtańszą drogą, żeby mieć tę ilustrację w segregatorze.
Lugia jest najdroższą kartą z Classic Collection, droższą nawet od Charizarda. To dobrze pokazuje, kto kupuje ten set: nie tylko dzieci i gracze, ale też dorośli, którzy pamiętają karty sprzed 20 lat.
Charizard kosztuje 160 euro. To holograficzny Charizard z pierwszego Base Setu, numer 4, najbardziej rozpoznawalna karta Pokémon w historii, tym razem ze stemplem Pikachu i nową folią.
Konkretna karta z Classic Collection wypada mniej więcej raz na 300 paczek. Charizard nie jest gwarantowany nawet w Ultra-Premium Collection, która jako jedyny produkt ma osobną paczkę Classic Collection. Ta paczka daje trzy losowe karty z puli 30, a nie Charizarda.
Mew ex 152 kosztuje 79 euro. To Special Illustration Rare i najdroższa karta ex w secie, nie licząc wersji RGB. W setach z Mew to zwykle wystarcza, żeby karta trzymała cenę, ale tu konkurencja jest wewnątrz samego dodatku: Mew ma osobno wersję Futuristic Rare (158) i trzy wersje RGB.
Według szacunków Bill's Archive konkretny Special Illustration Rare wypada mniej więcej raz na 200 paczek. Żeby mieć 50 procent szans na tę jedną kartę, trzeba otworzyć około 138 paczek. To ponad 15 Elite Trainer Boxów.
Magikarp kosztuje 78 euro. To reprint Illustration Rare z Paldea Evolved z 2023 roku, karty, która już przy premierze była jedną z najbardziej lubianych ilustracji całej ery Scarlet & Violet. Najmłodsza karta w Classic Collection kosztuje prawie tyle co najdroższy Mew ex. Tak wygląda siła dobrej ilustracji: Magikarp nie gra w żadnej talii, a mimo to wyprzedza Gengara i Pikachu.
Gengar ex 154 kosztuje 70 euro. Drugi najdroższy Special Illustration Rare w secie. Gengar od lat jest jednym z najpopularniejszych Pokémonów wśród dorosłych kolekcjonerów, i to widać po cenie. Tuż po premierze był jedną z dwóch najdroższych kart ex obok Mew ex 152 i w tej kolejności zostało do dziś.
Pikachu ex 150 kosztuje 62 euro. Pikachu jest twarzą tego setu: siedzi w każdej paczce w jednej z 30 wersji. Paradoksalnie to mu nie pomaga, bo każdy kupujący ma już kilka Pikachu w kolekcji. Special Illustration Rare z Pikachu ex jest też najlepszym przykładem tego, jak szybko spadają ceny w tym secie. Według Sports Illustrated jedna z wersji Pikachu ex SIR straciła około 90 procent wartości od najwyższej transakcji z dni premiery.
Mewtwo ex 151 kosztuje 48 euro. Zamyka pierwszą ósemkę. Podobnie jak Mew, Mewtwo ma w secie drugą rzadką wersję, Futuristic Rare, i to ona przez pierwsze dni ściągała całą uwagę. Futuristic Rare Mew i Mewtwo kosztowały w dniu premiery kilka razy więcej niż tydzień później. Special Illustration Rare z Mewtwo jest dziś najtańszy w tej ósemce.
Ten set tanieje w przewidywalny sposób. Na starcie paczek było mało, a pierwsze hity sprzedawały się po cenach, które dziś wyglądają absurdalnie. Insider Gaming wyliczał, że Futuristic Rare Mew ex w pierwszym tygodniu stracił mniej więcej połowę wartości. Sports Illustrated pisze, że ceny niemal wszystkich kart systematycznie spadają.
Mechanizm jest prosty. Hit rate jest bardzo wysoki, więc na rynek trafia dużo kart ze środka zestawienia. Każdy tydzień otwierania dokłada kolejne Mew ex, Gengary i Charizardy. W listopadzie dojdą nowe produkty z kolejnymi paczkami, więc podaż jeszcze wzrośnie. Naszym zdaniem single z tego rankingu, poza Mew RGB, raczej jeszcze potanieją.
Z zamkniętymi produktami jest odwrotnie. Wszyscy chcą otwierać, a towaru jest mało. Sports Illustrated pisało, że stany magazynowe były niskie od premiery. Smyths Toys w Wielkiej Brytanii w dniu premiery wprowadził limit jednej sztuki na klienta dla Elite Trainer Boxa, Binder Collection i Poster Collection, a w części sklepów ustawiały się kolejki.
W Polsce widać to po cenach na Empiku. Elite Trainer Box w ofercie, która trafiła do promocji Soleback na początku października, kosztował o około 38 procent mniej niż dziś. 2-Pack z Eevee w ofercie z 23 września był o około 44 procent tańszy niż obecnie. Oba produkty sprzedają teraz na Empiku zewnętrzni sprzedawcy z marketplace'u, a nie sam Empik.
W Polsce produkty 30th Celebration sprzedają przede wszystkim Empik (sam i przez sprzedawców z marketplace'u) oraz Smyk, oba partnerzy Soleback. Naszym zdaniem to tam najpewniej pojawią się też listopadowe produkty, w tym Ultra-Premium Collection.
Empik. Elite Trainer Box (dziewięć paczek, promo Nidorina, wysyłka w jeden dzień roboczy) i 2-Pack z Eevee z 17 innymi ofertami tego samego produktu. Warto porównać sprzedawców, bo różnice między ofertami bywają spore.
Smyk. Elite Trainer Box jest tu o około 8 procent droższy niż na Empiku, a 2-Pack o około 16 procent. Smyk ma za to szerszy wybór: Poster Collection, ex Box z Greninją i puszkę z Greninją.
Ile odzyskasz przez Soleback:
Empik: 2 procent wartości zamówienia, zatwierdzenie w 60 do 90 dni
Smyk: 1,05 procent wartości zamówienia, zatwierdzenie w 60 do 120 dni
Cashback nalicza się, jeśli aktywujesz go w Soleback przed zakupem, kupujesz w przeglądarce, a nie w aplikacji sklepu, nie używasz kodów rabatowych spoza Soleback i nie masz włączonego blokera reklam. Zwrot towaru anuluje cashback. Najprościej pilnować tego rozszerzeniem Soleback, a aktualne okazje na Pokémony znajdziesz w promocjach.
6 listopada 2026 roku do sklepów trafią trzy kolejne produkty:
Ultra-Premium Collection, Day i Night: 29 paczek, osobna paczka Classic Collection z trzema kartami, promo Pikachu ex od YOSHIROTTEN i Espeon ex (Day) albo Umbreon ex (Night), mata, koszulki, deck box, moneta. To jedyny produkt z gwarantowanymi kartami Classic Collection
Ditto Premium Collection: osiem paczek, promo Ditto i akrylowa ekspozycja
Figure Collection Mew i Mewtwo: pięć paczek, figurka od Kaiyodo i karta promo
Wcześniej, 30 października, wychodzą Battle Decki z Espeonem ex i Umbreonem ex, ale to talie do gry, a nie produkty do otwierania na hity.
To najważniejszy rachunek przed zakupem. Przy szacunkach z liczenia paczek:
Konkretny Special Illustration Rare (Mew ex 152, Gengar ex 154): około 1 na 200 paczek, 50 procent szans po około 138 paczkach
Konkretna karta Classic Collection (Lugia, Charizard, Magikarp): około 1 na 300 paczek, 50 procent szans po około 208 paczkach
Konkretny kolor Mew RGB: około 1 na 12 000 paczek, 50 procent szans po około 8500 paczkach
Elite Trainer Box ma dziewięć paczek. Żeby mieć rzut monetą na Mew ex 152, potrzebujesz ponad 15 ETB. Ten sam Mew ex kosztuje jako singiel 79 euro. Nie trzeba kalkulatora, żeby zobaczyć, co jest tańsze.
Chcesz konkretną kartę. Kup singla. Ceny spadają co tydzień, więc jeśli nie zależy Ci na czasie, poczekaj na listopadowe produkty i kolejną falę otwierania. Wyjątkiem są Mew RGB: tu podaż prawie nie rośnie i trudno przewidzieć, gdzie cena się zatrzyma.
Chcesz otwierać dla zabawy. To jest set, który to wynagradza: w co czwartej paczce ex, w co piątej Illustration Rare, w co dziesiątej reprint z Classic Collection. Najmniej ryzykujesz małym produktem, na przykład 2-Packiem. Licz się z tym, że płacisz za frajdę, a nie inwestujesz.
Chcesz karty z Classic Collection. Poczekaj na Ultra-Premium Collection z 6 listopada. To jedyny produkt, który gwarantuje trzy karty z tej puli, choć nie gwarantuje Charizarda ani Lugii.
Chcesz kupić sealed na prezent albo do kolekcji. Kupuj u sprzedawców z dobrymi ocenami i porównuj oferty, bo ceny tego samego produktu różnią się między sklepami o kilkanaście procent. Przy zakupie przez Empik albo Smyk włącz cashback Soleback.
Oszczędzaj na kolejnych zakupach
Przeglądaj nasze sklepy partnerskie, łap okazje z cashbackiem i kody rabatowe
Soleback Team
Autor



